Aplikacje Android dla blogera!

Aplikacje Android dla blogera… Temat bardzo mi bliski, bo telefon od dawna jest integralną częścią mojej osoby. Pozwala nie tylko na kontakt ze znajomymi, ale również na prowadzenie bloga.

Aplikacje

#1: Bloglovin!

Właściwie chyba najważniejsza aplikacja na moim telefonie, przydająca się szczególnie w czasie długich powrotów do domu. Umożliwia odwiedzanie blogów, które mamy na swojej liście obserwowanych, zostawianie komentarzy, słowem – to wszystko, co daje pełna wersja serwisu dostępna na komputerze.

Przejrzysty interfejs, bardzo intuicyjna obsługa i szybkie ładowanie wpisów nawet jeśli nie korzystamy z najszybszej sieci – to chyba jej największe plusy.
Więcej informacji na jej temat znajdziecie tutaj: https://play.google.com/store/apps/details?id=se.yo.android.bloglovin

#2: WordPress/Blogger

W zależności od tego, na jakiej platformie prowadzicie bloga, posiadanie na swoim telefonie aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do jego zasobów jest po prostu niezbędne. Poprawienie posta, wyedytowanie go i dodanie brakującej treści, a od biedy – możliwość napisania krótkiego postu z dowolnego miejsca. To wszystko dają te aplikacje.

Mnie osobiście ta WordPressowska podoba się o wiele bardziej, bo jest zwyczajnie lepiej zrobiona. Przejrzysta, działa bez zakłóceń, oferuje dokładnie to, co w wersji mobilnej jest potrzebne.
Aplikacja Blogger: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.android.apps.blogger
Aplikacja WP: https://play.google.com/store/apps/details?id=org.wordpress.android

#3: Wunderlist

Moja ulubiona lista zadań. Prosta, intuicyjna, i co najważniejsze – można śmiało mieć ją zarówno na telefonie, jak i na komputerze, a synchronizacja pomiędzy urządzeniami jest niezwykle płynna.  Pozwała łatwo i przyjemnie zaplanować wszystko, co danego dnia mamy do zrobienia, niezależnie od tego, czy dotyczy to bloga czy innych spraw. A nic nie daje takiej satysfakcji, jak znikające zadania.

Aplikacja Wunderlist dla Androida: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.wunderkinder.wunderlistandroid

#4: Word/WPS Office

Właściwie mógłby to być dowolny edytor tekstu, ale dwa powyższe mam przetestowane i wiem, że się sprawdzają. Zasadniczo pewnie nie będziecie pisać postów na bloga na telefonie, ale w sumie… Dlaczego nie? Czasami podróż dłuży się niemiłosiernie, a w głowie świta świetny pomysł na tekst. Na odpowiednio dużym telefonie (albo na tablecie) napisanie tekstu wcale nie jest męczące.

Ważne, żeby taki tekst łatwo można było otworzyć na komputerze, a więc żeby formaty były w pełni kompatybilne. I tu muszę przyznać, że Word nie zawiódł mnie jeszcze ani razu.

  • Pokrywają nam się te aplikacje 😉 Choć ja częściej piszę w notatniku, potem przeklejam – takie przyzwyczajenie z poprzedniego telefonu, w którym nie miałam Worda 😀

  • Bloglovin do teraz nie ogarnęłyśmy. Co do mobilnego WP wolimy wejść w kokpit przez stronkę i tam też pisać wpisy. Przenoszenie tego byłoby dla nas podwójną stratą czasu.

  • Muszę przyznać, że mało korzystam z aplikacji. 😉

  • A ja właśnie wyrzuciłam wszelkie blogowe i okołoblogowe apki ze smartfona. Chyba miałam przesyt bycia nieustannie online 🙂